środa, 30 stycznia 2013

#1 Imagin Harry czesc IV


*Oczami Harrego*
czemu nie odbiera telefonów ? O co jej chodziło.. Po tym jak Lou opowiedział mi, o tym jak wybiegła  naszego domu tłumacząc się szkołą, próbowałem to z nią wyjaśnić.. jest taka tajemnicza.. Jak żadna inna.. Myślę, że to ona mogłaby być tą jedyną.. tylko dlaczego byłem taki szybki, czemu postępowałem z nią tak pochopnie.. Teraz mnie odepchnęła... Choć dała mi cień szansy.. Kurde, ale się rozmarzyłem..
Z- Co ty robisz, idioto???
N- Ile razy mam Ci powtarzać, że to było niechcący??
Z- Jasne ! Niechcący wysmarowałeś moje ulubione lusterko czekoladą? Świnia..
N- Ej bez takich !
H- Chłopaki ! Uspokójcie się ! Naprawdę nie mam ochoty słuchać jak kłócicie się o jakieś cholerne lusterko! Zachowujecie się jak dzieci ! Boże.. Ogarnijcie się w końcu!
Zayn i Niall wyszli z salonu.. Czasami naprawdę mam ich dosyć.. Zwłaszcza w takich chwilach.. Poszedłem do kuchni po coś do picia.. Nie byłem jakoś specjalnie głodny..
Lou- Co tam stary? Dodzwoniłeś się do niej ?
H- Nie.. Cały czas nie odbiera..
Lou- Nie łam się.
Louis próbował mnie pocieszyć, jednak to na nic.. Co ona wymyśliła? Gdzie się tak śpieszyła? Może ma chłopaka.. Nie mogę przestać o niej myśleć.. Muszę się przejść. Ogarnąłem się, ubrałem i właśnie zakładałem buty...
Li- Gdzie idziesz?
H-Muszę się przejść.. Przemyśleć.. Wiesz o co mi chodzi..
Li- Jasne. Iść z Tobą?
H- Nie.. Chcę być sam.. Ale dzięki.
Li- Nie ma za co, nie ? Tylko bądź na siódmą, bo mamy maraton horrorów, pamiętasz? Obiecaliśmy Niallowi..
H- Jasne, będę. Pa.
Wyszedłem z domu idąc w kierunku pobliskiego parku.. Było naprawdę ciepło.... Czemu ona cały czas siedzi mi w głowie? To takie dziwne uczucie.. Może tym razem naprawdę się zakochałem..
Boożeee.. Zaczynam mieć  jakieś omamy.. Widzę ją nawet w parku .. Co się z tobą dzieję Harry ! Wygląda tak realistycznie.. Ale.. To nie może być przecież ona.. Teraz siedziałaby w domu, przed kompem albo ukrywając się gdzieś przed nami.. Nie chodziłaby teraz po parku, zwłaszcza z wózkiem.. Jezu, Harry, co ty brałeś? Widzę ją tak wyraźnie, siedzi na ławce bujając wózek.. Moment.. Chwila.. To napradę ona ? Nie wierzę.. Ale skąd ten wózek? Skąd to dziecko?? To niemożliwe.. To nie może być [t.i.] !
 Podszedłem do niej.. Złość, rozczarowanie, smutek - właśnie takie emocje mnie ogarnęły. Zauważyła mnie. Na jej twarzy pojawiło się wielkie zdziwienie.. Wiedziałem.
[t.i.] - Ha.. Harryy...
H- Kiedy chciałaś mi to powiedzieć?? Kiedy ?? Może zapomniałaś, o tym że masz dziecko? To był ten powód dla, którego tak szybko wczoraj poszłaś, tak? Nie wierzę, że mi nie powiedziałaś.. Ufałem Ci ! Telefonu też nie możesz odebrać, nie ? Jak mogłaś ! Serio, nie spodziewałbym się tego po Tobie..
[t.i.]- Ale to nie tak...
H- Nie tak a jak?? Co, może znalazłaś to dziecko?? Co?? No powiedz ! Śmiało ! Przecież moje uczucia się nie liczą, nie? Nienawidzę cie..
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 Macie następną część.. Przepraszam za błędy, z góry mówię, że wiem, że mi nie wyszła.. Ale po prostu.. przepraszam.. Jak będziecie chcieli następną część to piszcie, bo tą trochę spieprzyłam, WIEM.. :'(
 Sorki,
                Waasz Oluutek :*

6 komentarzy:

  1. Ty jesteś głupia . -.- TO JEST ZAJEBISTE ! I nie wciskaj mi takich kitów ! Daawaj daalej ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem głupia! Po pprostu twierdzę, że ta część jest gorsza od poprzednich.. Dużo gorsza..
      Ale dzięki Miska x

      Usuń
  2. Za*ebista. Kiedy bedzie 5. ?/kornela.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz.. Może pojutrze.. :/
      Jutro postaram się dodać imagin z Niallem dla Ciebie :*

      Usuń
  3. Och. Dziekuje.;*/kornela.;)

    OdpowiedzUsuń